Dzisiaj chciałam się z wami podzielić... wakacjami! Wakacjami na Ukrainie u dziadka <3
Tak więc jechaliśmy troszkę długo - 24 godziny, ale było warto, tak czy inaczej dzięki dzięki dwóm tygodniom tam - umiem w końcu gadać po ROSYJSKU! Tak, oczywiście ja nie mam ruskiej klawiatury, ale wam napiszę podstawy np.: proszę - pażałusta (pisze jak się wymawia)
tak kilka fotek Ukrainy:
A słowniczek ukraiński będzie w następnym poście już za chwilę!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz